Kuchnia regionalna
Gdzie zjeść w Lublinie
26 czerwca 2018

Mnie urzekło Sielsko Anielsko. Nie miałam w planach tego miejsca, ale dekoracje w restauracyjnym ogródku mnie oczarowały i zatrzymałam się na obiad. Menu jest bogate, duży wybór pierogów – ruskie, z mięsem, z kapustą i grzybami, z kaszą gryczaną i twarogiem, ze szpinakiem i fetą, z owocami. Są też kluski kładzione, placki ziemniaczane i racuchy. Poza tym duży wybór „normalnych” dań, w tym schabowy po lubelsku – w jajku zamiast w bułce. Ja wzięłam moje ulubione pierogi z kapustą i grzybami  i się nie zwiodłam. Widać, że są lepione ręcznie na miejscu – sam kształt pierożków już to pokazuje, nie są identyczne, jak z maszynki. Farsz dobrze doprawiony, pycha! A na poczekanie dostałam chlebek ze smalcem, ogórkami i twarożkiem. Twarożek i ogórek bardzo dobre, szczególnie jeśli lubicie ogórki mocno koperkowe, tak jak ja ? reszty nie spróbowałam, bo moje zamówienie było zrealizowane błyskawicznie!

 

Opinia pochodzi z: http://mietkiwrozjazdach.pl/lublin-stare_miasto/